Zwycięstwo na koniec

W ostatnim meczu w tym sezonie AZS Łączpol AWFiS Gdańsk bez większych problemów pokonał Olimpię-Beskid Nowy Sącz 32:24. Nasze zawodniczki już w 13. minucie mogły czuć się zwyciężczyniami tego spotkania.

W tym spotkaniu zagraliśmy bez kontuzjowanej Patrycji Chojnackiej, jednak większe problemy miały nowosądeczanki, które przyjechały do Gdańska w zaledwie ośmioosobowym składzie. Gdy dwie bramki z rzędu rzuciła Roxana Cirjan, w 13. minucie było 8:1!

Później jednak zawodniczki z Nowego Sącza potrafiły momentami dotrzymać nam kroku. Jeszcze na pięć minut przed przerwą, gdy trafiła Oliwia Nosal, było 15:8. W tym momencie nasza drużyna rzuciła jednak pięć bramek z rzędu. Wynik pierwszej połowy ustaliła Martyna Żukowska.

W drugiej części spotkania drużyna z Nowego Sącza potrafiła zbliżyć się do AZS-u Łączpol AWFiS Gdańsk na osiem bramek. Końcówka pierwszej połowy najpierw przyniosła nam powiększenie przewagi do jedenastu bramek, ale ostatecznie wygraliśmy 32:24.

AZS Łączpol AWFiS Gdańsk w tym sezonie zajął siódme miejsce. Trzymamy kciuki, żeby po poprawie sytuacji klubu, wciąż kibice z Gdańska mogli oglądać w akcji piłkarki ręczne.

AZS Łączpol AWFiS Gdańsk – Olimpia-Beskid Nowy Sącz 32:24 (19:8)

AZS Łączpol AWFiS: Kajumowa, Bielak – Masna 6, Cirjan 5, Karwecka 5, Żukowska 4, Hartman 3, Mazurek 2, Gędłek 2, Jurczyk 2, Tomczyk 1, Górna 1 oraz Ciura, Skonieczna, Świerczek.

Karne: 7/8.

Kary: 14 min. (Hartman 6 min. – cz.k., Jurczyk, Górna, Tomczyk, Masna – po 2 min.).

Olimpia-Beskid: Sach – Płachta 7, Leśniak 7, Dzidek 4, Nosal 3, Luberecka 2, Wielocha 1 oraz Kostuch.

Karne: 2/3.

Kary: 2 min. (Kostuch 2 min.).

Sędziowie: Młyński, Puszkarski.

Widzów: 50.

Start a Conversation

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *